20-sty tydzień
Środa, 30 Grudzień 2009 14:27

20 tydzienWiemy już napewno, że będzie córunia. Cos wspaniałego oglądać takie małe cudo ssące własnego paluszka. Aż łezka zawitała w oku. Niunia już jest taka duża, że nie sposób ją zmierzyć w całości, ale czuję jak się wierci w swoim małym, ciasnym domku.

I już jest na tyle silna, że nie szczędzi mi delikatnych kuksańców.  Mogliśmy zauważyć również jak otwiera buźkę i połyka wody płodowe. Od nowa sobie przypominam ile szczęścia daje dźwięk bijącego serduszka. Zapomina się przy tym o wszelkich dolegliwościach jakie towarzyszą ciąży. No cóż.. to już półmetek.

Czas szybko leci a radość coraz większa… z każdym dniem i każdym kopnięciem małej istotki.